Walentynki, święto nie tylko zakochanych

Walentynki (ang. Valentine’s Day) to dzień okolicznościowy, obchodzony corocznie 14 lutego, jako święto zakochanych. Święto to budzi różne kontrowersje. Jedni go kochają, inni nienawidzą. Zanim opowiemy się po którejś stronie, warto dowiedzieć się więcej o tym dniu.

Skąd się wzięły walentynki?

Walentynki mają swoje korzenie w starożytności. W antycznym Rzymie 14 lutego był dniem poprzedzającym Luperkalia, czyli święto poświęcone Junonie, bogini kobiet i małżeństwa oraz bożkowi płodności. W tym dniu urządzano zabawy, którym towarzyszyły obrzędy ku czci Pana. Jednym ze zwyczajów tego dnia było losowanie przez młodych chłopców towarzyszek, które były ich partnerkami na czas uroczystości.

Obchody tego święta zostałyby pewnie zapomniane wraz z upadkiem Cesarstwa Rzymskiego, gdyby nie interwencja kościoła. Chrześcijaństwo przysposobiło to święto, jako własne, nadając mu własną interpretację oraz ustanawiając za patrona świętego Walentego.

W Europie południowej i zachodniej walentynki obchodzone są od średniowiecza. Zyskały one tam dużą popularność, głównie dzięki poetom, którzy je rozpropagowali. Największy wpływ miał na to
sir Walter Scott. Dlatego też Brytyjczycy uważają to święto za swoje własne. Faktem jest, że z Wielkiej Brytanii pochodzi pierwsza kartka walentynkowa, przechowywana do dziś w Muzeum Brytyjskim. Wysłał ją w 1415 roku książę Orleanu, Karol, do swojej żony. Zwyczaj wysyłania kartek upowszechnił się dopiero w XVII wieku. Europejscy osadnicy w XIX wieku, zabrali ten zwyczaj ze sobą, przeprowadzając się za ocean, gdzie odniósł on prawdziwy sukces.

Kim był Walenty?

Wokół świętego Walentego narosło wiele legend i podań. Tym bardziej że w kościele katolickim, nie ma jednego świętego o tym imieniu. Patronem Dnia Zakochanych, stał się prawdopodobnie biskup z Terni pod Rzymem. Żył on za czasów cesarza Klaudiusza II Gota i zginął męczeńską śmiercią.

Według legendy wystąpił on przeciwko edyktowi cesarza, który zakazywał zawierania małżeństw. Uważał, że żonaci wolą zostać w domu, niż wstępować do wojska i walczyć za Rzym. Święty Walenty złamał zakaz i udzielał w tajemnicy ślubów zakochanym parom. Gdy to się wydało, został pojmany, uwięziony oraz stracony.

Inna wersja legendy mówi, że św. Walenty był uzdrowicielem, który uzdrowił chorego na epilepsję, syna rzymskiego filozofa Kratona. W zamian za pomoc rodzina filozofa miała się nawrócić na chrześcijaństwo. Jednak senat rzymski uznał osobę o takim wpływie na innych za niebezpieczną i stracił go dla przykładu. Dzisiaj rzadko, kto pamięta o tym, że święty Walenty, zanim stał się patronem zakochanych, był patronem ludzi chorych na padaczkę, nerwowo i psychicznie chorych.

Walentynki w Polsce

Walentynki trafiły do Polski razem z kultem świętego Walentego z Bawarii i Tyrolu, jednak popularność zdobyły dopiero w latach 90 XX wieku. Coraz rzadziej mają one charakter religijny, a coraz częściej świecki i komercyjny. Kojarzone są z serduszkami, maskotkami i wszechobecną czerwienia. Przez wiele osób krytykowane są za konsumpcjonizm i przedmiotowy charakter.

Komercja czy święto miłości?

Walentynki w założeniu mają być świętem miłości, radości z przebywania z drugim człowiekiem. Niestety nadmiar, który nas otacza, reklama, która napędza handel, powodują, że walentynki utożsamiane są raczej z kolejnym zakupowym boomem, po Bożym Narodzeniu, a przed Wielkanocą. Nie ma nic złego w drobnych podarunkach. Można kupić sobie drobiazg, kobiecie kwiaty czy bieliznę, lub mężczyźnie perfumy. Jednak o wiele ważniejsze staje się wspólne spędzanie czasu.

Miłość powinniśmy pielęgnować każdego dnia, nie tylko w ten dzień. Dla zakochanych, ale także dla tych, którzy zapomnieli o uczuciach, proponuję serię 10 opowiadań o miłości. Książeczka „Odcienie miłości” do pobrania za darmo na stronie Woblinku.

Dla tych, co szukają prezentu na walentynki, polecam książkę w formie e-booka „Na półmetku”. Dla kobiet, o kobietach i o namiętnej miłości, która nie zna wieku.

Na półmetku [Izabela  Panopulos]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Kochajcie się! Miłego dnia św. Walentego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Google photo

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s